Derkacz
Derkacz

Właśnie podsumowaliśmy kolejny rok monitoringu derkacza, poniżej kilka informacji na ten temat.

Derkacz Crex crex to ptak prowadzący skryty tryb życia i trudny w obserwacji. Przypomina wyglądem smukłego kuraka, ma silny dziób i sprawnie przemieszcza się po ziemi pomiędzy roślinnością. Bytuje wyłącznie na terenach otwartych: łąkach, turzycowiskach, brzegach cieków wodnych. Za dnia jest bardzo cichy, w niektórych okresach godowych samiec może z rzadka odzywać się o poranku i za dnia, jednak zazwyczaj nie mamy możliwości jego zobaczenia czy usłyszenia. Sytuacja zmienia się w nocy, kiedy derkacze zaczynają nawoływać głosami godowymi. Jest to ostre , chrapliwe i bardzo charakterystyczne krek, krek…., słyszane bardzo dobrze z odległości do pół kilometra i więcej. Dzięki znajomości tego nocnego głosu można precyzyjnie namierzyć samca derkacza i zanotować jego obecność. W monitoringu derkacza stosuje się zatem nasłuchy nocne i notuje odzywające samce. Nasłuchy nocne przeprowadza się w pierwszych dniach czerwca oraz ponownie na przełomie czerwca i lipca. Wynika to z faktu, że samce derkacza po odbyciu pierwszych lęgów, często przemieszczają się w inne rejony i w nowych miejscach podchodzą do drugiego lęgu. Słyszane w początkach czerwca oraz w lipcu derkacze nie koniecznie muszą być tymi samymi osobnikami. Kampinoski Park Narodowy stanowi swoistą enklawę w silnie zurbanizowanym i objętym intensywną gospodarką rejonie centralnej Polski. Zagęszczenie derkacza w KPN jest nieznacznie wyższe od średniej krajowej.

 

W lata bardzo suche, gdy łąki i turzycowiska całkowicie wysychają obserwuje się spadek liczebności derkacza na terenie parku. Tak zdarzyło się w roku 2016, kiedy to zanotowaliśmy zaledwie 31 samców w pierwszym liczeniu i 32 samce w liczeniu drugim. Była to rekordowo niska liczebność, zważywszy na fakt, że w latach poprzednich notowano nawet około 100 odzywających się samców. Ale również bardzo niskie liczebności derkacza notowano w lata powodziowe, gdy kilkucentymetrowy poziom wód na gruncie utrzymywał się przez całą wiosnę i lato – tak było w roku 2011.  W tym roku sytuacja się poprawiła i wyniki przedstawiają się następująco: pierwsze liczenie roku 2017– 59 samców, drugie liczenie – 56 samców. Wyniki są zbliżone do tych z roku 2015 i 2012. Te wyniki pokazują, jak bardzo oscyluje liczebność derkacza w poszczególnych latach.

Co jest tego przyczyną na terenie KPN?

Przyczyn może być wiele, to gatunek wędrowny, jego liczebność może zależeć również od warunków na trasie przelotu, zimowisk, środków ochrony roślin używanych zarówno w Afryce jak i w Europie itd. Ale na naszym terenie obserwujemy dwa ważne czynniki lokalne, mogące wpływać na liczebność derkacza.

Po pierwsze warunki wodne. Bardzo wyraźnie obserwujemy zależność liczebności odzywających się derkaczy od poziomu wód gruntowych. Zalane łąki, poziom wód wysoki wiosną i latem – liczebność derkacza w danym roku spada. To wynika z faktu, że derkacz jako ptak poruszający się na ziemi, nie będzie pływał. A często przy wysokim poziomie wód na gruncie łąki zamieniają się w płytkie jeziorka. Z drugiej strony problemem jest całkowita susza. Już rok 2015 był bardzo suchy, ale brak opadów pogłębił tą sytuację na tyle, że w roku 2016 derkaczy było wyjątkowo mało. To znowu wynika z faktu, że derkacz preferuje lekko wilgotne obszary, chętnie w pobliżu niewielkich suchszych wyniesień, ale nie występuje na całkowicie suchych obszarach. Derkacz żywi się bezkręgowcami, które związane są z wilgotnymi środowiskami: ślimakami, owadami itp. W okresach suszy tego pokarmu po prostu brak. Także w lata suche roślinność łąk i turzycowisk jest bardzo niska, szybko zamiera, a derkacz preferuje roślinność wyższą, w której może swobodnie się ukrywać.

Po drugie terminy koszeń. W Kampinoskim Parku Narodowym derkacz ma do wyboru obszary poddane naturalnej sukcesji, wilgotne obszary nieużytkowane, oraz łąki koszone. W tym ostatnim wypadku łąki należące do KPN są koszone dopiero od połowy sierpnia lub nawet we wrześniu, właśnie po to, aby min. derkacz mógł wyprowadzić drugi lęg (ale także inne ptaki, ssaki i rzadkie motyle). Niestety na gruntach prywatnych, gdzie stosuje się koszenie w czerwcu lub lipcu, notujemy spadek liczby derkacza lub nawet jego wycofanie się. Zdarzały się lata, gdy w pierwszym liczeniu na gruntach prywatnych odzywały się samce derkacza, następnie właściciele łąk wykaszali je w połowie czerwca i przy drugim liczeniu nie notowano już derkacza w ogóle. To bardzo niepokojące zjawisko, ale na szczęście nie wszędzie notowane. Od roku 2014 nie notujemy derkaczy na obrzeżach i wokół parku, tu ich brak, chociaż jeszcze w roku 2013 przebywały wokół parku pojedyncze derkacze.

Monitoring na terenie KPN jest prowadzony wspólnymi siłami ornitologów oraz leśniczych i podleśniczych.

Tekst: Danuta Pepłowska-Marczak, ornitolog Kampinoskiego Parku Narodowego.

 Więcej zdjęć ...

 

Projekty
NFOŚiGW - logo Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska - logo
Wojewódzkie Fundusze Ochrony Środowiska
Projekty finansowane z Unii Europejskiej Lasy Państwowe - logo